Czy skanowanie przed kotwieniem jest konieczne?

Często przy okazji zapytań ofertowych spotykamy się z pytaniami naszych klientów, którzy w dokumentacji projektowej odnaleźli uwagę o konieczności skanowania konstrukcji przed wierceniem pod zakotwienia w żelbecie, czy faktycznie lokalizacja zbrojenia i jego trasowanie przed kotwieniem jest konieczne. Jak w przypadku większości pytań ciężko o jednoznaczną odpowiedź.


Oczywiście są sytuacje w których wykonanie wiercenia bez uprzedniego skanowania konstrukcji jest bezpieczne. Na przykład w przypadku płyt żelbetowych co do których mamy pewność, że nie są sprężone, a do tego mają duży zapas nośności. W takim wypadku wykonanie pojedynczych wierceń nie powinno mieć absolutnie żadnego wpływu na bezpieczeństwo konstrukcji. Musimy sobie jednak zdawać sprawę, że w przypadku jeżeli wykonane ma zostać więcej wierceń lub mamy do czynienia z elementem o znaczącym wytężeniu, sprężonym lub takim w przypadku którego mamy konieczność zachowania wysokiej szczelności (niskie dopuszczalne rozwartości rys) skanowanie w celu lokalizacji zbrojenia i tym samym uniknięcie przecięcia prętów jest niezbędne przed wykonywaniem wiercenia.


Wzmocnienie stropu płaskownikami stalowymi po wcześniejszej lokalizacji i detekcji zbrojenia celem wytrasowania jego przebiegu na stropie
Widoczna wytrasowana skanowaniem siatka zbrojenia pod wzmocnienie stropu płaskownikami

Przykład z życia wzięty, wzmocnienie płaskownikami stalowymi stropu garażu podziemnego w galerii handlowej. Blisko pięćset płaskowników przewidzianych do zamontowania w ramach wzmocnienia stropu we wszystkich polach, na każdy płaskownik przypadało w tym przypadku ponad dwadzieścia kotew, łącznie więc daje to ponad dziesięć tysięcy wierceń w stropie. Bez skanowania oznaczałoby to z pewnością co najmniej kilkaset przeciętych prętów. Prętów, które zostały przecież ujęte w obliczeniach statycznych stropu. Na szczęście w tym przypadku Zlecający rozumiejąc powagę sytuacji wolał wykonać skanowanie konstrukcji i wytrasować przebieg zbrojenia niż później odpowiadać za ewentualne awarie. Wyznaczenie przebiegu zbrojenia i naniesienie go od spodu na powierzchnię stropu pozwoliło wykonać wiercenia unikając przecięcia prętów, a co za tym idzie nie osłabiając stropu.


Inny przykład, zakotwienie w płaszczu cylindrycznego zbiornika pomostów technicznych, usługa skanowania wraz z trasowaniem zbrojenia była zdaniem Zamawiającego za droga i pomimo wyraźnego zalecenia projektanta odstąpiono od jej wykonania. Efekt? Po roku przyszło do nas zapytanie o skanowanie płaszcza tego samego zbiornika celem wyznaczenia bezpiecznych miejsc wierceń pod zakotwienia do wzmacniających obwodowych cięgien sprężających. Zbiornik ten bowiem utracił szczelność po tym jak przecięto pręty wykonując zakotwienia pomostów. Wzmocnienie kosztowało wielokrotnie więcej niż poprawne wykonanie prac wraz z lokalizacją zbrojenia przed zakotwieniem pomostów.


Reasumując, jeżeli jesteśmy pewni, że ewentualne przecięcie prętów nie będzie miało absolutnie żadnego wpływu na konstrukcję to można dopuścić wiercenie w żelbecie bez wcześniejszego skanowania. Oczywiście w takim wypadku osobą odpowiedzialną za ewentualne uszkodzenia jest osoba która podjęła decyzję co do wiercenia, czyli projektant konstrukcji jeżeli dopuścił wiercenie, lub kierownik budowy lub robót jeżeli podjął decyzję o wierceniu bez dopuszczenia projektanta. Jeżeli jednak nie mamy 100% pewności czy naruszenie prętów nie będzie miało wpływu na stan konstrukcji to należy zalecić skanowanie i lokalizację zbrojenia tak aby nie uszkodzić go w trakcie wiercenia czy cięcia.